W polski systemie edukacyjnym piętrzą się przeszkody, które w nieskrępowany sposób ograniczają kształcenie kompetencji kluczowych wśród uczniów.

Do najważniejszych przeszkadzajek zaliczyć możemy podstawę programową, podręczniki, oceny, stopnie szkolne.

Blokady wynikają również z samego systemu klasowo lekcyjnego oraz sposobu prowadzenia procesu edukacyjnego przez nauczyciela.

Co jeszcze krzyżuje ambitne plany Ministerstwa Edukacji we wdrażaniu idei kształtowania kompetencji proinnowacyjnych?

Zdaniem świata biznesu szkoła nie kształci odpowiednich kompetencji wśród polskich uczniów, które pozwoliłyby im poradzić sobie z wyzwaniami świata pracy w XXI wieku.

Raport 2017 „Szkołą dla innowatora” obnaża ten krytyczny sposób postrzegania polskiej edukacji.

Kształtowanie kompetencji proinnowacyjnych oceniono w nim negatywnie. Zdaniem przedsiębiorców polska szkoła nie kształtuje kompetencji miękkich wśród uczniów, na przykład umiejętności radzenia sobie z porażkami. Szkołą nie rozwija również orientacji na przyszłość.

Zwrócono również uwagę na formalizm polskiego systemu: Państwo, Kuratoria Oświaty, samorząd lokalny,w zmierzeniu się ze szkołą zawsze oznacza stałe godziny pracy, podstawę programową, którą należny zrealizować, kontrole przeprowadzonych tematów lekcyjnych. System rywalizacji potęgujący się poprzez promowanie oceniania stopniowego rankingi, statystyki są również sztywnym regulatorem polskiego systemu oświaty.

W każdej szkole są co prawda interaktywne pomoce dydaktyczne, ale nie każdy nauczyciel z nich korzysta.

W ocenie przedsiębiorców szkołach jest również za mało pracy projektowej, grupowej, pracy na mocnych stronach ucznia oraz identyfikowaniu słabych stron i pracy nad nimi.

Zbyt mało jest współpracy z przedsiębiorcami podczas nauki przedsiębiorczości w szkole. Program szkolny nie jest dostosowany do realiów XXI wieku.

Świat biznesu postuluje również, aby w szkole uczniowie więcej czasu poświęcali na gry strategiczne rozwijające logiczne myślenie uczniów. Uczniowie powinni zdawać sobie również sprawę ze swoich mocnych stron i być świadomi swoich talentów i zainteresowań.

Przedsiębiorcy proponują konsultowanie programów nauczania z pracodawcami.

Należy dać uczniom więcej przestrzeni do kreacji oraz eksperymentowania wyeliminować jednocześnie strach i dawać prawo do popełniania błędów możliwość podejmowania samodzielnych decyzji i współpracy.

W polskiej szkole kształtuje się kompetencje według paradygmatu: wiedza- umiejętności- postawy. Duże korzyści przyniosłoby niewątpliwie odwrócenie tego szyku i zwrócenie większej uwagi na postawy uczniowskie, od których zależny stopień opanowywanych umiejętności oraz budowanej wiedzy.

Należy zwrócić uwagę na pasje, zainteresowania, emocje a więc własnie postawy uczącego się. Jeżeli coś lubię to jestem zaangażowany a wiedza przychodzi sama. O tym mówi neurodydaktyka, prężnie rozwijająca się dziedzina wiedzy na temat neurologicznych uwarunkowań edukacji.

Należy podporządkować uczenie się projektowaniu własnej przyszłości to duże wyzwanie dla edukacji.

Stwarzajmy również możliwość autentycznego uczenia się w działaniu. Takie nauczanie wymaga organizacji przestrzeni wychodzące poza schemat tradycyjnej klasy szkolnej. Uczmy w lesie, ogrodzie, poprzez teatr, w studiu nagrań, w restauracji, w podróży.

A co z siatką zajęć?

Może zrezygnujmy na rzecz nauczania blokowego. Przerabiajmy dany przedmiot przez tydzień, kilka tygodni, aż do jego zaliczenia. Nie szufladkujmy wiedzy dzieląc ją na przedmioty nauczania. Niweluje to szanse na jej wykorzystanie oraz nauczanie interdyscyplinarne.

Tolerujmy zatem prawo do popełniania błędów. Są one naturalną częścią rozwoju każdego z nas. Chaos i zmiana są niezastąpionymi kołami napędowymi sprzyjającymi rozwojowi.

Kreatywna edukacja pozbawiona jest ocen.

To co nas łączy to świadomość wspólnego sukcesu i radość z nowego efektu. Stawiajmy zatem na inspirujące wymiany zdań. Obiektywna prawda nie istnieje, nie istnieje jedno rozwiązanie.

Polska szkoła powinna kształcić kreatywność, odwagę, motywować do działania.

Nie poddawajmy się przy wystąpieniu problemów, nie uciekajmy, nie rezygnujmy.

TRZY FILARY EDUKACJI

  • Program nauczania, który służy jako pomoc,
  • Bodźce zewnętrzne, które nas inspirują na co dzień, ludzie, książki, Internet,
  • Zadania i cele do osiągnięcia.

 

Tym czasem wymaganie nr 3 zawarte w rozporządzeniu MEN z 6 sierpnia 2015 w sprawie wymagań wobec szkół i placówek mówi: „Uczniowie nabywają wiadomości i umiejętności określone w podstawie programowej.”

Jak należy zatem rozumieć kreatywne myślenie uczniów, będące w tym roku jednym z priorytetów Ministra Edukacji Narodowej na rok szkolny 2019/2020.?

Kreatywne uczenie się to uczenie się, w którym uczeń wychodzi poza proponowaną w programie wiedzę i rozwija umiejętność myślenia, w tym myślenia abstrakcyjnego, krytycznego, twórczego.

Zaangażowanie, motywacja, wyobraźnia uczniowska stają się najważniejsze.

Podmiotowość ucznia równa się jego kreatywność i wynika z jego cech charakteru:

  • Niezależność emocjonalna
  • Wiara we własne siły
  • Ciekawość poznawcza
  • Samodzielność
  • Podejmowanie działań
  • Kreatywność
  • Umiejętność współpracy i komunikacji
  • Potrzeba samodoskonalenia

Tymczasem w polskiej szkole promuje się powierzchowne uczenie się, często pod testy, zdaje się klasówki ,egzaminy ale wiedza taka nie wzbogaca uczniów intelektualnie.

Polska szkoła posługuje się podstawą programową, programem nauczania, podręcznikiem.

Charakteryzuje się stwierdzeniami nauczycieli typu „ Musimy jeszcze przerobić” itd. To ogranicza możliwości uczniów, którzy nie przyswajają wiedzy w sposób aktywny, tylko bierny. Wiedza staje się czymś narzuconym z góry i kontrolowanym.

Często nauczane treści są nieaktualne. Nie uczy się przez doświadczenie. Wiedzę dzieli się na przedmioty i wysoko ocenia się uległych i spolegliwych uczniów. Szkoła promuje pozytywnych i negatywnych uczniów. Dobry uczeń wzorowy uczeń to stygmaty.

Profile  inteligencji uczniów oparte winny być na pasjach zainteresowaniach naturalnych predyspozycjach do pracy w zespole o tym mówi m.in. Teoria Inteligencji Wielorakich H. Gardnera.

Szkoła ściśle rozgranicza również naukę i zabawę, nie rozumiejąc, że zabawa jest nauką w kreatywny i twórczy sposób angażuje uczniów.

Istnieje również różnica między inteligencją a kreatywnością. Osoby osiągające sukces życiowy charakteryzowane są jako umiarkowanie inteligentne.

Należy również zwiększyć promocję pracy zespołowej, która kształtuje odpowiedzialne postawy, m.in. odpowiedzialność, motywację oraz wzajemną dyscyplinę do pracy.

Brak jest również konkursów/ olimpiad/ programów które wspierałyby kreatywność w polskim systemie edukacji.

Formuła egzaminu po klasie ósmej nie sprzyja rozwojowi kompetencji proinnowacyjnych.

Zasadne zatem byłoby wprowadzenie zadań rozwijających wyobraźnię i kreatywne myślenie uczniów, jak również wychodzenie poza schematy.

Warto zastanowić się również na wprowadzeniu nauczania interdyscyplinarnego, dzięki czemu uczniowie zyskają możliwość rozwiązywania problemów z wykorzystaniem wiedzy z wielu dziedzin nauki.

Aktywność uczniów podczas zajęć jest obszarem bardzo zaniedbanym przez edukację szkolną. Warto wziąć pod uwagę propozycje wypracowane bezpośrednio przez uczniów.

Popracujmy również nad opracowaniem nowego modelu oceny ucznia. Nowoczesny model oceny ucznia uwzględniał by jego spersonalizowaną ścieżkę rozwoju z monitorowaniem czynionych przez niego postępów.